Sobota, 5 września 2026
Imieniny: Dorota, Wawrzyniec, Urban
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Gdańsk gospodarzem odbudowy Ukrainy. W grze ponad 160 umów i 10 mld euro

W Gdańsku ruszyła dwudniowa konferencja o odbudowie Ukrainy. Organizatorzy zapowiadają ponad 160 umów o wartości 10 mld euro i pierwszą unijną wypłatę 3,2 mld euro.
Wideo Gdańsk gospodarzem odbudowy Ukrainy. W grze ponad 160 umów i 10 mld euro

W Gdańsku ruszył dwudniowy szczyt poświęcony odbudowie Ukrainy

Gdańsk stał się dziś miejscem jednej z najważniejszych rozmów politycznych i gospodarczych w Europie. To właśnie tutaj rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, czyli Ukraine Recovery Conference, współorganizowana przez Polskę i Ukrainę. Do miasta przyjechali europejscy liderzy, szefowie rządów i instytucji, a także przedsiębiorcy, menedżerowie oraz przedstawiciele świata finansów. Przez najbliższe dwa dni mają rozmawiać nie tylko o pomocy dla kraju zniszczonego wojną, ale też o tym, jak uruchomić konkretne inwestycje i jak skoordynować międzynarodowe działania na rzecz powojennej odbudowy.

Już podczas sesji otwierającej mocno wybrzmiało, że nie chodzi wyłącznie o rekonstrukcję budynków, szkół, elektrowni czy dróg. W centrum rozmów znalazła się również odbudowa wspólnoty, relacji i zaufania, bez których trwała stabilizacja nie będzie możliwa. Przywoływano doświadczenia Europy po największych konfliktach XX wieku, podkreślając, że nawet po tragicznych wojnach możliwe jest budowanie trwałych relacji opartych na prawdzie, szacunku i odpowiedzialności za przyszłość. Właśnie taki szeroki wymiar ma mieć rozpoczęta w Gdańsku debata.

"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo \"solidarność\" to nie jest pusty slogan"

Donald Tusk, Premier

"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Premier

Spotkanie w Gdańsku nie jest wydarzeniem oderwanym od wcześniejszych ustaleń międzynarodowych. Konferencja stanowi kontynuację formatu zainicjowanego przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. Jej zadaniem jest uporządkowanie i koordynacja działań na rzecz odbudowy kraju, a także mobilizacja kapitału potrzebnego do realizacji tego ogromnego procesu. Dla samorządów, firm i instytucji finansowych oznacza to próbę przełożenia politycznych deklaracji na konkretne projekty i harmonogramy działań.

Wystąpienia otwierające jasno pokazały też skalę oczekiwań wobec tego spotkania. W grę wchodzą zarówno inwestycje cywilne i regionalne, jak i przedsięwzięcia ważne dla bezpieczeństwa i odporności państwa. W praktyce oznacza to rozmowy o odbudowie gospodarki, o rozwoju biznesu i o wzmacnianiu zdolności obronnych kraju, który nadal zmaga się z rosyjską agresją. To właśnie dlatego tak mocno podkreślano, że odbudowa nie może czekać wyłącznie na formalny koniec wojny.

Ponad 160 porozumień i miliardy euro na odbudowę

Jedna z najważniejszych zapowiedzi padła ze strony premier Ukrainy Julii Swyrydenko. Jak poinformowała, oczekiwane jest podpisanie ponad 160 umów o łącznej wartości 10 miliardów euro. To liczby, które pokazują, że rozmowy prowadzone w Gdańsku mają przynieść nie tylko polityczny sygnał jedności, ale również wymierny efekt finansowy. Zawierane porozumienia mają oddziaływać na wiele obszarów jednocześnie: od rozwoju regionalnego, przez biznes, aż po sektor obronny.

"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"

Julia Swyrydenko, Premier Ukrainy

Podczas konferencji zaplanowano również podpisywanie umów pomiędzy podmiotami polskimi i ukraińskimi. To ważny element spotkania, bo zacieśnianie relacji gospodarczych między firmami, instytucjami i partnerami z obu krajów ma być jednym z filarów długofalowej odbudowy. Takie porozumienia mogą dotyczyć zarówno wspólnych inwestycji, jak i udziału polskiego biznesu w projektach infrastrukturalnych oraz usługowych realizowanych na Ukrainie. Z perspektywy regionów i przedsiębiorców oznacza to otwieranie nowych kanałów współpracy w bardzo wymagającym, ale strategicznym czasie.

  • Konferencja w Gdańsku potrwa dwa dni.
  • Organizatorzy oczekują podpisania ponad 160 umów.
  • Łączna wartość zapowiadanych porozumień ma wynieść 10 mld euro.
  • Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro.
  • Środki pochodzą z unijnej pożyczki wartej 90 mld euro.

Właśnie harmonogram i konkretne liczby odróżniają tę konferencję od wielu wcześniejszych deklaracji politycznych. Najbliższe dwa dni w Gdańsku mają przynieść decyzje, podpisy i ustalenia, które potem będą przekładane na realizację projektów. Uczestnicy koncentrują się na tym, jak uruchomić środki i jak zapewnić, by inwestycje nie rozproszyły się między różnymi instytucjami, lecz tworzyły spójny plan odbudowy. To ważne także dlatego, że proces ten ma objąć zarówno sektor publiczny, jak i prywatny.

W tle rozmów cały czas obecne jest pytanie o trwałość wsparcia międzynarodowego. Uczestnicy konferencji podkreślają, że odbudowa będzie możliwa tylko wtedy, gdy pomoc finansowa, polityczna i gospodarcza nie osłabnie. Dla Ukrainy oznacza to szansę na utrzymanie funkcjonowania państwa i stopniowe planowanie przyszłości. Dla partnerów z Europy i świata to z kolei test wiarygodności oraz zdolności do długofalowego działania w warunkach wojennej niepewności.

Unia Europejska uruchamia kolejne wsparcie finansowe

W Gdańsku padła też konkretna deklaracja dotycząca pieniędzy z poziomu unijnego. Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 miliarda euro z unijnej pożyczki wartej 90 miliardów euro. To jeden z najbardziej namacalnych sygnałów, że wsparcie nie kończy się na politycznych deklaracjach i wspólnych wystąpieniach. Dla strony ukraińskiej oznacza to dostęp do środków potrzebnych do utrzymania inwestycji, odbudowy podstawowych sektorów i wzmacniania odporności kraju.

"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"

Antonio Costa, szef Rady Europejskiej

"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"

Ursula von der Leyen, Przewodnicząca Komisji Europejskiej

Szefowa Komisji Europejskiej zaznaczyła jednocześnie, że ambicją Unii Europejskiej jest nie tylko pomagać Ukrainie i samej Europie, ale również wspierać wzrost Ukrainy jako wolnego europejskiego państwa. To ważna deklaracja, bo pokazuje, że mowa nie tylko o gaszeniu skutków wojny, lecz także o tworzeniu warunków do rozwoju gospodarczego. W tym kontekście przypomniano, że Unia Europejska stała się największym inwestorem na Ukrainie. To przekłada się na realne znaczenie Brukseli w planowaniu przyszłej architektury odbudowy.

Premier Donald Tusk zwracał uwagę, że Europa i cały świat zachodni stoją dziś przed historycznym wyzwaniem. Chodzi o utrzymanie jedności wobec agresji oraz wobec narastającej niepewności, która w ostatnich latach dotknęła znaczną część świata. W jego wystąpieniu mocno zabrzmiała teza, że obecnie wszyscy wierzą, iż Ukraina zdoła oprzeć się rosyjskiej agresji, a sama odbudowa będzie możliwa dzięki solidarności państw i społeczeństw. Ten wątek przewijał się przez całą inaugurację konferencji.

Symboliczny wybór Gdańska i rozmowy z liderami państw

Wybór Gdańska na miejsce konferencji nie był przypadkowy i uczestnicy spotkania wielokrotnie do tego wracali. To miasto niesie szczególny ciężar historyczny: właśnie tutaj rozpoczęła się II wojna światowa, określona podczas otwarcia jako największe nieszczęście współczesnej Europy. Jednocześnie Gdańsk jest dziś jednym z najbardziej wyrazistych przykładów odbudowy po totalnym zniszczeniu. Z ruin udało się podnieść nie tylko miejską tkankę, ale również tożsamość i ducha miejsca.

"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"

Donald Tusk, Premier

"Ukraina słusznie chce być częścią zjednoczonej Europy. Zawsze warunkiem prawdziwego, pełnego zjednoczenia było rozumienie własnej historii. I autentyczna zdolność i gotowość do pojednania"

Donald Tusk, Premier

"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"

Donald Tusk, Premier

W tym historycznym kontekście przypomniano też doświadczenie powojennej Europy. Jeszcze po wojnie wydawało się, że narody kontynentu pozostaną na trwałe podzielone, tymczasem dziś Polacy, Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy są partnerami i sojusznikami. Ten przykład miał pokazać, że nawet najtrudniejsza przeszłość nie przekreśla przyszłości, jeśli rozmowa opiera się na prawdzie historycznej i gotowości do pojednania. Właśnie z takim przesłaniem połączono dziś temat odbudowy Ukrainy i jej aspiracji do bycia częścią zjednoczonej Europy.

Równolegle do głównego programu konferencji trwają spotkania dwustronne premiera z zagranicznymi partnerami. Na marginesie wydarzenia zaplanowano rozmowy między innymi z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, kanclerzem Austrii Christianem Stockerem oraz premierem Bułgarii Rumenem Radewem. To właśnie podczas takich rozmów często zapadają ustalenia dotyczące finansowania, współpracy inwestycyjnej i dalszego politycznego wsparcia. Dlatego gdańska konferencja jest jednocześnie forum publicznych deklaracji i miejscem zakulisowych negocjacji, które mogą przesądzić o tempie kolejnych działań.